Nie dość, że ukradł, to jeszcze spoliczkował
Do sklepu przy ul. Miodowej w Płocku wszedł 22-letni mężczyzna. Zręcznym ruchem zgarnął z półki osiem bombonierek i chciał z nimi uciec. Czujna pracownica sklepu zauważyła, co się święci, i próbowała go zatrzymać. Wtedy złodziej wymierzył jej siarczysty policzek.