Starogard Gd. Są z sobą już od ponad 62 lat, mają wspaniałą pamięć, ale o nich zapomniano...
Pani Gabriela myślała, że trafiła do piekła, gdy pierwszy raz przespacerowała się po Starogardzie, gdy zobaczyła pagórkowatą okolicę. Do dzisiaj nie dało się przyzwyczaić. Przez wiele lat nie mogła się też przyzwyczaić do mieszkanka w bloku, takiego niskiego i małego, a na Żuławach mieli dom wielki jak restauracja i pola proste, jak stół.