Brawa dla tyczkarek
Lidia Chojecka była bohaterką polskiej ekipy lekkoatletycznej podczas 28. halowych mistrzostw Europy w Madrycie. Chojecka w dobrym stylu wywalczyła złoty medal w biegu na 3000 metrów. ME w Madrycie zdecydowanie należały do kobiet, które zdobył pięć z sześciu polskich medali. Obok Chojeckiej na podium stanęły: Krystyna Zabawska w pchnięciu kulą zdobyła srebro, podobnie jak Anna Rogowska w skoku o tyczce. W tej samej konkurencji brąz wywalczyła Monika Pyrek, a obie Polki stoczyły ciekawą walkę ze znakomitą Jeleną Isinbajewą. Doskonale zaprezentowały się nasze zawodniczki w sztafecie 4x400 metrów. Anna Pacholak, Monika Bejnar, Marta Chrust-Rożej i Małgorzata Pskit zdobyły srebrny medal, przegrywając jedynie z Rosjankami. Jedyny męski medal – brązowy na 200 metrów wywalczył Marcin Urbaś.
Podczas sierpniowych mistrzostw świata w Helsinkach Polacy zdobyli dwa medale. Tym razem to Monika Pyrek zdobyła srebrny medal w konkursie skoku o tyczce, przegrywając jedynie z Isinbajewą. Kilka dni po imprezie w stolicy Finlandii, druga z Polek Rogowska ustanowiła rekord kraju 4,82 m. Kibiców w Wielkopolsce ucieszył na pewno dobry występ Szymona Ziółkowskiego (mistrza olimpijskiego z Sydney 2000 i mistrza świata z Edmonton 2001) w rzucie młotem. Poznaniak zdobył bowiem brązowy medal w tej konkurencji w Helsinkach. Czy to będzie powrót Ziółkowskiego do czołówki światowej na dłużej, przekonamy się w nadchodzącym roku. W sierpniu 2006 roku w szwedzkim Goeteborgu odbędą się mistrzostwa Europy, a medalu z tej imprezy poznaniakowi jeszcze brakuje.